Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marion. Pokaż wszystkie posty

4 stycznia 2012

Wykończyłam w grudniu ;)

Z uporem dokupuję kosmetyki do pielęgnacji… Wczoraj np. przytargałam peeling kokosowy. I to nic, że w łazience są już dwa, w szafce „kolejkowej” stoją dwa kolejne. Kokosowego jeszcze nie miałam, tak?

Ale o tym innym razem…..

Tak. Jestem Gucia i jestem Chomikiem…

Z równie wielkim uporem wykańczam kosmetyki które już rozpakowałam, wypróbowałam, postawiłam na półce i zapomniałam. Aż mnie samą zaskakuje wytrwałość.





Wszystkie te kosmetyki opisałam wcześniej na blogu, zatem ograniczę się do podania linków.

1. Ziaja – płyn do demakijażu (uniwersalny) (KLIK)
2. AA – płyn micelarny z serii Ultra Nawilżenie (KLIK)
3. Krem Nivea regenerujący (na noc) (KLIK)
4. Jedwab do włosów z firmy Marion (KLIK)

 

19 grudnia 2011

Marion - Jedwabna Kuracja






Produkt: Natura Silk Jedwabna Kuracja
Producent: Marion
Skład: Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk, Parfum, Panthenol
Obietnica: Po użyciu jednej kropli Natura Silk Jedwabna Kuracja włosy mają mieć świetlisty połysk.






Moja opinia:
Małe, poręczne opakowanie. Pojemność – 15 ml, czyli wystarczająco gdy chcemy sprawdzić czy dany kosmetyk będzie nam odpowiadał. Tak zrobiła moja koleżanka. Kupiła, ale nie spełnił jej oczekiwań. Przekazała więc dalej. Mała finansowa strata.
I tak produkt ten dostał się w moje ręce. Przyznam szczerze – odstał swoje na półce :)  No bo jak to, takie coś na moje włosy???
Spróbowałam w końcu i cóż… Okazało się iż na moje długie włosy potrzebne są 3-4 krople jedwabiu ( o przyjemnym, długo utrzymującym się zapachu).
Obietnica producenta też jest spełniona. Włosy stają się miękkie, gładkie. I co najważniejsze – dobrze się rozczesują.
Czy kupię ponownie? Tak.